W Poznaniu mało nowości targowych

1086
000 0009

000 0009

Szeroka oferta, tłumy odwiedzających i mało nowości – tak można w kilku słowach podsumować pierwsze w tym roku Targi Mieszkań i Domów, które odbyły się w miniony weekend na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

 

Już kilkuletnią tradycją jest, że rozpoczynające sezon wystawienniczy targi nieruchomości w Poznaniu gromadzą najwięcej zainteresowanych – zarówno wystawców, jak i poszukujących lokum. W zorganizowanych przez Nowy Adres poznańskiej imprezie wzięło udział około 110 wystawców. Głównie byli to deweloperzy budujący mieszkania i domy w aglomeracji. Nie brakowało też instytucji finansowych oferujących kredyty hipoteczne. Z udziału w targach w niewielkim stopniu korzystają natomiast pośrednicy nieruchomości z wyjątkiem dużych instytucji ogólnopolskich. Jak zwykle swe propozycje prezentowali agenci prowadzonego przez Platformę Deweloperską salonu mieszkaniowego DOM-Broker.pl skupiającego w swym portfelu oferty 30 deweloperów z terenu aglomeracji poznańskiej.
Wystawców nie zawiedli odwiedzający. Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę przybyli licznie do hali nr 3 Międzynarodowych Targów Poznańskich w poszukiwaniu lokum. Choć ich oczekiwania są dla deweloperów już dość rozpoznawalne, to nie obyło się bez pewnych zaskoczeń. Dziś rynek mieszkaniowy można określić hasłem skopiowanych z zupełnie innej branży – cena czyni cuda. Bo to właśnie pytanie o cenę jest z reguły pierwszym, które zadają klienci. Dopiero w drugiej kolejności pytają o lokalizację. Ale i tych pytań oczywiście nie brakuje. Z informacji deweloperów wynika, że potencjalni klienci częściej w tej chwili szukają lokum w Poznaniu niż poza nim. Choć nie brakuje i takich, którzy zainteresowani są kupnem na przykład szeregowca w którejś z ościennych gmin za cenę mieszkania w mieście. Toteż budujący niewielkie segmenty także znajdują zainteresowanych.

000 0013
Najczęściej goście targowi pytają jednak o małe mieszkania 2-pokojowe, względnie niezbyt duże 3-pokojowe. Ale pewnym zaskoczeniem dla wystawców były też zapytania o lokale 4-pokojowe, których teraz w ofertach jest mniej, bo deweloperzy starają się dostosować do ogólnego trendu. Deweloperzy informowali też o małym zainteresowaniu kawalerkami. Na rynek zaczynają natomiast powracać klienci czyniący zakupy inwestycyjne mieszkań, które następnie będą wynajmować. Ci szukają najczęściej lokali 2-pokojowych blisko centrum miasta.
Na brak rozmówców nie narzekali też przedstawiciele instytucji finansowych. Bo nie oszukujmy się, bez wsparcia kredytowego trudno kupić mieszkanie, czy dom. I to wciąż zainteresowani chcieliby pożyczać pieniądze na 100 procent wartości lokum. Tymczasem takich ofert na rynku już praktycznie nie ma. Właściwie każdy bank wymaga udziału własnego na co najmniej 10 proc. wartości. Potencjalni kredytobiorcy najczęściej zainteresowani są kwotami rzędu 250-300 tys. zł. Dzięki obniżce WIBOR-u, jaki nastąpił w ostatnim czasie, a zatem i stóp procentowych w bankach poprawiła się nieco zdolność kredytowa osób pragnących zaciągnąć kredyt. Toteż podane kwoty są możliwe do uzyskania przez większe grono pragnących to uczynić. Bankowcy podkreślają coraz większą świadomość i wiedzę klientów pragnących zaciągnąć kredyt. Przychodzą oni dobrze przygotowani na temat warunków i kosztów, jakie związane są z zawarciem umowy kredytowej.
Aby zachęcić klientów do kupna wielu wystawców przygotowało specjalne promocje wiosenne, które najczęściej nie ograniczają się do samych targów, lecz potrwają jeszcze przez kilka tygodni, bądź do wyczerpania puli mieszkań, które są nimi objęte.
Pierwsze w sezonie targi są z reguły okazją do zaprezentowania przez deweloperów nowości inwestycyjnych. Inwestorzy wykorzystują je, aby wprowadzić na rynek swe nowe lokalizacje. Tym razem było jednak inaczej, co pokazuje stan rynku, na którym występuje wyraźna nadpodaż gotowych już często lokali. W porównaniu do ubiegłorocznej wiosny premier było faktycznie niewiele. Ale wówczas dodatkowym stymulatorem było dążenie deweloperów, aby wprowadzić jak najwięcej inwestycji przed wejściem w życie ustawy deweloperskiej, która zaostrzyła kryteria zawierania transakcji dla nowych zadań.
Jedną z nielicznych premier tych targów jest inwestycja Rycerska firmy Nickel Development – kolejny zespół na Osiedlu Księżnej Dąbrówki. Agrobex proponuje nową inwestycję w Swarzędzu przy ul. Radosnej w unikatowej formule spłaty w czasie zamieszkania (na początku wpłata jedynie 30 proc.). Nowością jest osiedle Rodzinny Zakątek w Błażejewku firmy KM Building oraz Osiedle Herbowe w Rogalinie Qubika Development. Jak widać wszystkie nowe propozycje zlokalizowane są poza Poznaniem. UWI Inwestycje rozpoczyna dziś podpisywanie umów rezerwacyjnych w inwestycji Botanika na os. Bolesława Śmiałego w Poznaniu, którą prezentowano jednak już jesienią. Pojawiły się też nieliczne zwiastuny przygotowywanych projektów.

000 0017
Niemniej targi są dla deweloperów okazją nie tylko do zaprezentowania szerokiej rzeszy poszukujących swych ofert, ale także do uzyskania konkretnych efektów rynkowych. Co prawda na targach nikt umów nie podpisuje, lecz tygodnie następujące po nich z reguły owocują zawarciem kontraktów z osobami, które dane lokum wybrały właśnie dzięki odwiedzeniu targów. Część wystawców podczas targów ustala kontakty z odwiedzającymi, aby przesłać im konkretne oferty.
Toteż z przebiegu pierwszej w tym roku imprezy zadowoleni są zarówno wystawcy, jak i organizatorzy.
W Poznaniu i Warszawie w ten weekend rozpoczynamy tegoroczny cykl targów nieruchomości. Frekwencja nas nie zawiodła – ocenia Grzegorz Zieliński ze spółki Nowy Adres SA, menadżer Targów Mieszkań i Domów w Poznaniu. – Przyszło wiele tysięcy odwiedzających. Mamy blisko 110 wystawców z branży deweloperskiej i banków. Klienci mogli zapoznać się z całą paletą rynkową. Na rynku nie brakuje lokali, toteż poszukujący mają w czym wybierać oraz poznać ofertę kredytową. Deweloperzy przygotowali dla nich atrakcyjne rabaty. Uważam, że rok 2013 jest tym, w którym należy kupić nieruchomość. Teraz jest dobra ku temu okazja, deweloperzy są skłonni do negocjacji. Można znaleźć lokum zarówno już gotowe, jak i w inwestycjach, które są jeszcze w trakcie realizacji. My jako organizator jesteśmy bardzo zadowoleni z poznańskiej imprezy.
Organizatorzy tradycyjnie wyróżnili najlepszych wystawców za funkcjonalność i wygląd przygotowanych stoisk oraz za profesjonalizm obsługi. Pierwsze miejsce zdobył Ataner, drugie – Dom Eko, zaś trzecie – Family House.