Lublinianie kupują duże mieszkania

559
Leśne Zacisze - Willowa II

Leśne Zacisze - Willowa II

Trzy- i czteropokojowe mieszkania o metrażu sięgającym nawet 80 mkw. cieszą się obecnie dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców Lublina. Klienci chętnie kupują je zwłaszcza w południowo-zachodnich dzielnicach miasta. Na popyt może wpływać dobra opinia o tej części Lublina oraz aktualna sytuacja na rynku kredytów mieszkaniowych.

Zauważyliśmy ostatnio znaczącą zmianę preferencji klientów. Wcześniej oglądali przeważnie mieszkania o metrażu w granicach 50 mkw. Teraz są zainteresowani większymi, nawet 80-metrowymi lokalami – mówi Ewa Starownik z biura lubelskiego dewelopera Willowa II.Wśród tych osób przeważają rodziny z dziećmi. Jednak o większe metraże niż do tej pory pytają też rodzice, którzy chcą kupić mieszkanie dla studiującego dziecka oraz klienci zainteresowani mieszkaniami pod wynajem.
Obserwacje deweloperów potwierdzają pośrednicy.
Kiedyś klienci szukali głównie mieszkań dwupokojowych i kawalerek. Teraz pytają o trzy i czteropokojowe lokale – mówi Marcin Rogowski z biura nieruchomości HomePlace w Lublinie.
Nie brakuje nawet chętnych na duże lokale w tych inwestycjach, które są dopiero na etapie przygotowywania.
Przy ul. Jantarowej w Lublinie, czyli w nowej części dzielnicy Węglin, chcemy niebawem zbudować osiedle Leśne Zacisze. Klienci już teraz rezerwują tutaj mieszkania. Najczęściej wybierają 75-metrowe, składające się z czterech pokoi i aneksu kuchennego bądź odrębnej kuchni – mówi Ewa Starownik.
Jednak metraż nie jest jedyną rzeczą, która przyciąga klientów.
W przypadku południowo-zachodnich dzielnic Lublina, takich jak Czuby i Węglin, zainteresowanie dużymi mieszkaniami może się wiązać z dobrą opinią, jaką cieszy się ta część miasta. Obie dzielnice są uważane za zadbane. Klienci doceniają ich dobrą infrastrukturę i nowoczesny wygląd. Inwestują więc chętnie w duże mieszkania, zarówno na własny użytek, jak i pod wynajem – tłumaczy Marcin Rogowski.
Nie bez znaczenia są również kwestie związane z dostępnością kredytów mieszkaniowych.
Na popyt może też wpływać fakt, że od przyszłego roku minimalna wysokość wkładu własnego przy zakupie mieszkania na kredyt wzrośnie dwukrotnie, z pięciu do dziesięciu procent. Osoby zainteresowane zakupem może to skłaniać do podejmowania szybszych decyzji. Poza tym, raporty z rynku wskazują, że kredyty hipoteczne od lat nie były tak tanie, jak teraz. To również może zachęcać do kupowania – ocenia Marcin Rogowski.